Rozdział 1
Przyjechałaś do Londynu na wakacje.Kiedy byłaś na stacji miałaś właśnie zadzwonić do mamy,że jesteś na miejscu.W którymś momencie wyciągając telefon z kieszeni jakiś koleś podchodząc do ciebie ukradł ci torebkę.Zaczęłaś się z nim szarpać.Szarpiąc się z nim upadłaś i mocno walnęłaś się głową w ławkę.
Harry:Hej!Słyszysz mnie?Hallo!
Ty:Co się stało?Yyyyyy...
Gdy zobaczyłaś chłopców z 1D nie mogłaś się wysłowić nie mogłaś uwierzyć własnym oczom.
T: OMG!One,one,one...Direction!
Lou:Tak to my.
H: I co mówiłem,że ona żyje.
T: A co wy tu robicie?-zapytałaś ze ździwieniem.
Pomyślałaś,że tak mocno się walnęłaś w głowę i wyobraziłaś ich sobie lecz Zayn domyślił się,że myślałaś jak oni się tu znależli.
Z:Wiesz co niech Ci wszystko wytłumaczy Harry.
T:No dobra.
H: No więc.Wracaliśmy z koncertu kiedy zauważyliśmy Ciebie leżącą na ławce,w tedy powiedziałem chłopakom,żeby zobaczyć co Ci się stało.Kiedy podeszliśmy Louis i ja próbowaliśmy Cię obudzić.A resztę to już wiesz.
Lou:Więc tak tu się znaleźliśmy.
T:Jak długo próbowaliście mnie obudzić?
H:Z kilka minut na pewno.
Zawstydzona patrzyłaś na chłopaków.Lecz oni zauważyli,że się zawstydziłaś,ale jeden się odezwał i to był Harry.
H:Słuchaj my wiemy,że jest Ci głupi,alenie musisz przepraszać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz